W sumie jak w temacie. Po odpaleniu auta czy na benzynie czy na gazie slychać z rury wydechowej jak silnik pyrcha , pierdzi czy jak to tam nazwac.
Samym silnikem również telepie. Oboty silnika na ssaniu ok 1100 , po zagrzaniu w granicach 830

Dodam iż wymieniłem do tej pory - sondę lambda , czujnik temperatury (oryg. ASO) , przewody , świece , cewkę , aparat zapłonowy , kopułkę + palec , przewód podcisnienia servo - kolektor , podstawę gumową pod wtryskiem , wymieniłem także przepustnicę wraz z wtryskiwaczem. Zapłon ustawiony ok , rozrząd sprawdzony.
Ręce opadają

Może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł
Chodzi mi po głowie aby podmienić jeszcze ECU ale czy może mieć coś z tym wspólnego???????????
Ostatnie błędy według VAG 00561 09-10 (pisało coś o ostatecznym składzie mieszanki?????)
Dzięki za jakąkolwiek pomoc i pomysły.