Strona 1 z 1
Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: pn maja 02, 2011 22:37
autor: biercok mkII
Witam wszystkich. Zalozylem nowe springi MTS TECHNIK -40/35mm na standardowe amorki. Opony 185/60 r14. Wiedzialem ze tyl siadnie wiecej ale nie az tyle. To tak tyl jest teraz rowno nadkole z opona a przod ze 4cm nadkole nad opona. Troche to nie estetycznie wyglada ale lepiej niz mialem. I pytanie jest takie tak to ma byc czy jak? Teraz juz mysle nad kitem -60mm na przod zeby sie to zrownalo. Pozdrawiam.
Re: Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: wt maja 03, 2011 12:33
autor: red_devil25
to tak moze wygladac.Ja w moim mk3 po obnizeniu tez mialem takie wrazenie i po pomiarach bylo podobnie.Zastanawialem sie nad kitem tez -60 na przod zeby fajniej wygladalo.Ostatecznie zdecydowalem sie na tyl zalozyc te specjalne gumy co usztywniaja i troche podnosza sprezyne jakby .Zabieg dal dobry efekt ze samochod stal i wygladal ,ze stoi na rowno tyl i przod.Jak sie nie boisz ,ze troche nizej to montuj -60
Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: wt maja 03, 2011 15:08
autor: biercok mkII
Dzieki red_devil25 bo juz sie balem ze jakies wadliwe springi albo cos a tak to mi sie wyjasnila sprawa. Kurde wlasnie ze sie troche boje tego -60mm bo auto uzytkuje na codzien a droga do roboty to naprawde jak na dakarze chociaz nie ukrywam ze nizej to juz by bylo pieknie. A drugi problem po obnizeniu to mam taki ze tlumiki marsza graja, stuka, puka. Dodam ze wszystkie gumy mam. Jak ostatnia gume dalem dluzsza to bije po tylnej belce a jak dalem krotsza to bije mniej ale zas za to koncowka przylega mi do tylnego pasa, juz tam gume dalem zeby drgan nie bylo. Na rownej drodze to jest w miare ale po gruntowce to juz sajgon. Juz nie wiem co zrobic z tym fantem. Mial ktos tak? Pozdrawiam.
Re: Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: wt maja 03, 2011 15:30
autor: red_devil25
Sprobuj poki co dac te gumy usztywniajace ,ktore tył podnosza do gory troszke.NA allegro sa i nie kosztuja fortuny.Sprobuj tego zabiegu jak Ci nie wystarczy efekt wtedy poomyslisz nad drozszym rozwiazaniem.-60 to tez jest do przezycia wszystko.Trzeba bardziej uwazac.Mnie najbardziej wkurzalo jadac w nocy prawie jak rentgen trzeba bylo miec ,gdzies gdzie np nie jezdzisz zeby sie nie wkopac.Bo na znanych sobie drogach to nie ma problemu bo znasz na pamiec jak omijac dziury .Efekt wizualny oczywiscie miedzy -40 a -60 lepszy na -60
Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: wt maja 03, 2011 18:43
autor: Warren.
A te sprężyny co założyłeś, są na 100% do silnika benzynowego? Bo jeśli od diesla to nie siądzie Ci tak jak powinien
Re: Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: wt maja 03, 2011 19:15
autor: red_devil25
pisze,ze kolega zalozyl nowe tak wiec wnioskuje ,ze dopasowane do samochodu .Mialem zestaw MTS i podobnie bylo stad ja zastosowalem ten patent,ktory napisalem.Kwestai jest typu ,czy by to wygladalo tak samo po zalozeniu dedykowanych amorkow sportowych.Bo wydaje mi sie mogloby byc troszke inaczej .Natomiast jezeli by doszlo do pomylki podczas dobierania sprezyn ,ze od diesla to bedzie jak kolega wyzej pisal ,ze nie siadzie jak trzeba ,bo z reguly diesel jest ciezszy.
Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: wt maja 03, 2011 19:24
autor: biercok mkII
Sprezyny mam na bank pod swoj silnik bo wiem jak zamawialem i napewno sie nie machlem a mapet napewno tez nie. Kolega red_devil25 tez mi sie tak wydaje ze na sportowych amorkach by to inaczej siadlo. Siadl jak siadl ale ten wydech bije i to mnie meczy ale cos pokombinuje.
Re: Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: wt maja 03, 2011 20:12
autor: red_devil25
ja akurat mialem glosne bicie swego czasu tlumika ostatniego .Okazalo sie ,ze odpadala mi powoli z jednej strony aluminiowa oslona nad tlumikiem.Dzwonilo to przy ruszaniu szczegolnie.Doszedlem do tego i zalatwilem.Dziwne ,ze akurat po obnizeniu tlumiki Ci dzwoni.Tak przy okazji to jak CI sie jezdzi na seryjnych amorach i sport springach?
Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: wt maja 03, 2011 20:40
autor: biercok mkII
Powiem Ci tak ze poprzednie sprezyny to byly wysokie ale to naprawde wysokie z jakiegos pasata, golf wygladal jak wersja terenowa, byly miekkie ze szok, balem sie wchodzic szybko w zakrety bo wrazenia to takie jakbym sie mial zaraz kopyrtnac. A jak wyprzedzalem przy 100km/h i zjezdzalem na prawy pas to byla tragedia bo mozna bylo stracic panowanie nad kierownica. A teraz to jest naprawde elegancko, nie buja tak autem w koleinach. Myslalem ze bedzie twardo ale jest tak w sam raz. Fajnie amortyzuje nie tlucze sie. Nie ta jazda co na poprzednich sprezynach. Narazie jestem zadowolony ale zobaczy sie po dluzszym eksploatowaniu co te sprezyny sa warte chociaz cudow nie oczekuje za taka cene 299zl za komplet.
Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: czw maja 05, 2011 15:14
autor: biercok mkII
Aha i jeszcze jedno wczoraj zauwazylem ze kazda sprezyna inaczej siadla. Np. Prawe nadkole jest nizej o 2cm niz lewe. Prawe nadkole tylne jest o 1,5cm nizej niz lewe tylne, normalnie szok. Tak jakby auto bylo zaladowane z jednej strony, nie dosc ze tyl nizszy to jeszcze auto na bok przechylone. A najwieksza roznica wysokosci nadkoli jest 5cm miedzy prawym tylnym i lewym przednim.
Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: pt maja 06, 2011 00:27
autor: Johnatan
z tyłu odpuść gumy na belce ogarnij fure po dziurach i dokręć.
Re: Problem po obnizeniu -40mm pytanko?
: pt maja 06, 2011 07:02
autor: red_devil25
to mialem tak samo jak Ty te roznice miedzy lewa a prawa strona.Samo to potem siadlo i sie wyrownalo.Myslalem moze,ze to dlatego ,ze mam uzywki springi ,a nowki amory.Widac jednak ,ze nie jest to regula bo Ty masz nowe springi na uzywki amory.Ciekawy jestem czy jak sie zamontuje caly nowiutki kit by tez taka sytuacja mogla byc .