Wiarygodność testu amortyzatorów
: śr lut 27, 2013 18:08
Witam,
Problem polega na tym, że moim autem [golf IV 1,6 AKL] zaczęło rzucać na poprzecznych nierównościach tak intensywnie na boki, że można z fotela wypaść. Pierwsze co zrobiłem - pojechałem zrobić test amortyzatorów - wyniki na poziomie 73 % z przodu i 66 % z tyłu, czyli wynikałoby, że amortyzatory są o.k - następnie wizyta u mechanika zajmującego się tylko i wyłącznie zawieszeniem - szarpaki, podnośniki, oględziny, na końcu pomiar geometrii, zbieżności itp. - wszystko książkowo ( bez zastrzeżeń), więc pojechałem na inną stację zbadać amortyzatory - inny rodzaj urządzenia, inna stacja, inny diagnosta - a wyniki takie same - na przodzie w granicach 73 % +- 2 % względem strony lewa/prawa , tył po 66 %.
I teraz moje pytanie, jak wiarygodne są te testy ?
Jak naciskam ciężarem ciała na przednie nadkola, żeby rozbujać auto, to czuć, że jest miękko, ale auto po naciśnięciu bujnie raz i wraca do punktu początkowego - dla porównania felicia z 95 roku jest w porównaniu do mojego golfa sztywna jak czołg.( nie wiem czy amorki były w moim golfie kiedykolwiek wymieniane - przebieg mojego golfa w okolicach 240 tyś - 80 tyś po polskich drogach).
Problem polega na tym, że moim autem [golf IV 1,6 AKL] zaczęło rzucać na poprzecznych nierównościach tak intensywnie na boki, że można z fotela wypaść. Pierwsze co zrobiłem - pojechałem zrobić test amortyzatorów - wyniki na poziomie 73 % z przodu i 66 % z tyłu, czyli wynikałoby, że amortyzatory są o.k - następnie wizyta u mechanika zajmującego się tylko i wyłącznie zawieszeniem - szarpaki, podnośniki, oględziny, na końcu pomiar geometrii, zbieżności itp. - wszystko książkowo ( bez zastrzeżeń), więc pojechałem na inną stację zbadać amortyzatory - inny rodzaj urządzenia, inna stacja, inny diagnosta - a wyniki takie same - na przodzie w granicach 73 % +- 2 % względem strony lewa/prawa , tył po 66 %.
I teraz moje pytanie, jak wiarygodne są te testy ?
Jak naciskam ciężarem ciała na przednie nadkola, żeby rozbujać auto, to czuć, że jest miękko, ale auto po naciśnięciu bujnie raz i wraca do punktu początkowego - dla porównania felicia z 95 roku jest w porównaniu do mojego golfa sztywna jak czołg.( nie wiem czy amorki były w moim golfie kiedykolwiek wymieniane - przebieg mojego golfa w okolicach 240 tyś - 80 tyś po polskich drogach).