bo musisz zalozyc korektor z auta ktore ma z tylu tarcze, mozna tez wymienic tarcze z przodu na wieksze ale nei wiem zabardzo co to ma do rzeczy ale tyle wyczytalem jak sie tym interesowalem bo tez mialem taki zamiar poszukaj w archiwachKrzylu pisze:dokladnie mam tak samo
wymienilem bebny na tarcze niezalozylem korektora i tylne kola szybciej mi sie blokuja
Korektor siły hamiowania
Moderatorzy: Michał_1977, italiano_83, bugalon, kkkacper, toffic, VIP
- Kapibara
- Gadatliwa bestia
- Posty: 960
- Rejestracja: śr sty 19, 2005 22:18
- Lokalizacja: Płaza/Chrzanów
- Kontakt:
- evolution
- Mistrz KieroVWnicy
- Posty: 4306
- Rejestracja: pt gru 31, 2004 18:20
- Lokalizacja: się biorą dzieci???
- Kontakt:
eeeeeeeeeeeeeeee ja tam zawsze na winklu hamuje lewa jak zapi******lam wiekszosc przypadkow oska konczy sie na pieknym slajdzie bo moj tylko czasami pojedzie bokiem... w koncu cztery lapy:)
Urodzinowa Promocja!!!
EVOLUTION MOTOR SPORT
Jakimów Jacek Wrocław tel. 608738768 Tuning Mechaniczny itd.
EVOLUTION MOTOR SPORT
Jakimów Jacek Wrocław tel. 608738768 Tuning Mechaniczny itd.
Bez korektora wójek mozesz mieć problemy z odciązonym autem podczas gwałtownego hamowania w łuku na śliskim.
W poldolocie coś takiego kiedyś wywaliłem i wpierw blokowało tył potem przód, więc efekt mocno zbliżony do zaciągnięcia recznego.
Na prostej rzeczywiście hamulce sprawiały jakby były bardziej skuteczne bez korektora niż z nim.
Odradzam wywalenie, chociaż przy prędkościach osiaganych przez twoje auto rzędu 50-60km na godzine istnienie korektora u ciebie nie stanowi wiekszego znaczenia.

W poldolocie coś takiego kiedyś wywaliłem i wpierw blokowało tył potem przód, więc efekt mocno zbliżony do zaciągnięcia recznego.
Na prostej rzeczywiście hamulce sprawiały jakby były bardziej skuteczne bez korektora niż z nim.
Odradzam wywalenie, chociaż przy prędkościach osiaganych przez twoje auto rzędu 50-60km na godzine istnienie korektora u ciebie nie stanowi wiekszego znaczenia.





TDI 255/500
- Borys
- V.I.P.
- Posty: 3319
- Rejestracja: ndz sie 22, 2004 22:32
- Lokalizacja: KOLONIA
- Auto: VR6T
- Kontakt:
no szybciej nie planuje jeździc na jedynce,Bond pisze:Bez korektora wójek mozesz mieć problemy z odciązonym autem podczas gwałtownego hamowania w łuku na śliskim.
W poldolocie coś takiego kiedyś wywaliłem i wpierw blokowało tył potem przód, więc efekt mocno zbliżony do zaciągnięcia recznego.
Na prostej rzeczywiście hamulce sprawiały jakby były bardziej skuteczne bez korektora niż z nim.
Odradzam wywalenie, chociaż przy prędkościach osiaganych przez twoje auto rzędu 50-60km na godzine istnienie korektora u ciebie nie stanowi wiekszego znaczenia.![]()
![]()
![]()
![]()


www.vrservice.pl
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 19 gości