Luz na kierwonicy. Czy tak jest też u Was.

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
Lipek81
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4677
Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Post autor: Lipek81 » pn lip 27, 2009 20:58

Na moje to po prostu maglownica jest wyrobiona. Ogólnie jak samochód wyjeżdża z fabryki to luzu nie ma żadnego (przynajmniej wyczuwalnego). W golfach mkII i mkIII jest specjalna śruba do kasowania luzu w maglu, z tym, że im magiel mocniej zużyty tym mocniej trzeba ją dokręcić i tym ciężej kręci się kierownicą. Kiedy kierownica chodzi tak ciężko, że nie wraca samoczynnie, to magiel do wymiany. U mnie jest tak wyregulowane, że praktycznie nie ma luzu, próbowałem kiedyś wyczuć czy jest luz i po prostu go nie czuć - reaguje na najmniejszy ruch kierownicy - i tak powinno być. I jeszcze taka rzecz - nie wiem, czy to też się tyczy golfów i w ogóle samochodów, które mają magiel, ale np. w polonezie czy maluchu luz zwiększał się im bardziej były skręcone koła. Było to celowe działanie - ale nie wim po co. W każdym razie luz na kierownicy należy sprawdzać jak jest ustawiona na wprost. A druga sprawa, to najlepiej, jak ktoś już wcześniej pisał, sprawdzić luz podczas jazdy - wtedy najszybciej się go wychwyci. Na postoju można nie zauważyć ruchu kół, tym bardziej, że opony (ich elastyczność) jakby utrudniają zadanie przy minimalnych *#cenzura#*.



Awatar użytkownika
dziabi3
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 905
Rejestracja: pt maja 16, 2008 15:34
Lokalizacja: xxxxxxxx

Post autor: dziabi3 » pn lip 27, 2009 21:22

Lipek81,
I jeszcze taka rzecz - nie wiem, czy to też się tyczy golfów i w ogóle samochodów, które mają magiel, ale np. w polonezie czy maluchu luz zwiększał się im bardziej były skręcone koła. Było to celowe działanie - ale nie wim po co

po to ze jak dokręcasz magiel to na środku jest ok a przy skrajnych skrętach ciasno po to oni zawczasu robili luz

w golfie jak dokręcisz za mocno to na wprost masz ok a przy skrętach skrajnych ciężko


był golf3 ABD 1,4 60km
był golf3 AFT 1,6 101km
było punto gt 1,4 136km
jest ford focus 2.0 131km
jest BMW 330Ci 231Km
ale na pewno będzie kiedyś jeszcze VW bo VW to jak dobry sex którego nigdy za wiele :-0

Awatar użytkownika
Lipek81
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4677
Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Post autor: Lipek81 » pn lip 27, 2009 21:34

Myślę, ze to nie po to - w polonezie czy maluchu nie ma maglowniocy 0 jest przekłądnia kierownicza, działająca inaczej, nie ma np. listwy zębatej.



Freyu
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 95
Rejestracja: pn wrz 11, 2006 20:11
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: Freyu » czw lip 30, 2009 20:56

cad pisze:Minimalny luz musi byc . Jezeli jednak przy szybkim kreceniu kierownica lewo prawo cos stuka to jest to pewnie luz na maglownicy a konkretnie na listwie. Ja bede go kasowal w przyszlym tygodniu. W MK3 mialem tak samo ,po skasowaniu bajka:) Zero drgan na kierownicy.
Witam, dobrze że trafiłem na ten wątek. Mam dokładnie ten objaw co piszesz, czyli przy szybkim kręceniu kierownicą czuć lekkie pukanie choć nie słychać tego. Do tego przy prędkości 50-60km/h podczas hamowania drga kierownica. Bujam się od mechanika do mechanika, wymieniłem już drążki i tuleje, każdy coś tam podejrzewa ale nic konkretnego. Jak do tej pory wszyscy mi mówią że jak nie jest to odczuwalne na pedale hamulca to nie wina tarcz. Jak nie słychać stukania to raczej nie maglownica. Ale tu czytam że coś tam można "kasować". Co to znaczy? Da radę coś takiego w Mk4 zrobić? Bo już nie mam pomysłów, a wydawanie ciągle kasy na coś co nie jest przyczyną nie uśmiecha mi się.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 573 gości