ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
Moderatorzy: Michał_1977, italiano_83, G0 Karcio, Haki, Qto, marcin7x5, VIP
ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
Witam,
kontynuję temat http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=2&t=342964 z racji tego, że pojawiły się nowe spostrzeżenia.
Mianowicie przy zapaleniu silnik faluje i zauważyłem, że wtedy pedał hamulca jest twardy. Jak przygazuje i silnik pracuje już prawidłowo, pedał hamulca również powraca do normalnego stanu - jest bardziej miękki.
kontynuję temat http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=2&t=342964 z racji tego, że pojawiły się nowe spostrzeżenia.
Mianowicie przy zapaleniu silnik faluje i zauważyłem, że wtedy pedał hamulca jest twardy. Jak przygazuje i silnik pracuje już prawidłowo, pedał hamulca również powraca do normalnego stanu - jest bardziej miękki.
I'll be back...
Re: ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
Witam
Ja sprawdziłbym wąż z kolektora ssącego i serwo.Zacisnąłbym wąż kluczem francuski i uruchomił silnik.
Pozdrawiam.Andrzej.
Ja sprawdziłbym wąż z kolektora ssącego i serwo.Zacisnąłbym wąż kluczem francuski i uruchomił silnik.
Pozdrawiam.Andrzej.
ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
Czy chodzi o ten wąż idący z serwa do przepustnicy? Bo innego nie widzę a ten wydaje się być w nienaruszonym stanie.
I'll be back...
Re: ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
Witam
Właśnie o ten chodzi.Zdejm ten wąż z kolektora i zatkaj dokładnie wylot,kolektora oczywiście następnie i zapal silnik (bez próby jazdy).
Na końcówkę z kolektora możesz naciągnąć inny jakiś wąż i go dokładnie zaślepić.Nie ma prawa zasysać powietrze.
Pozdrawiam.Andrzej.
Właśnie o ten chodzi.Zdejm ten wąż z kolektora i zatkaj dokładnie wylot,kolektora oczywiście następnie i zapal silnik (bez próby jazdy).
Na końcówkę z kolektora możesz naciągnąć inny jakiś wąż i go dokładnie zaślepić.Nie ma prawa zasysać powietrze.
Pozdrawiam.Andrzej.
ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
Bardzo dziwna sprawa...
Zdjąłem ten wąż, zapaliłem auto i zakrywałem go po prostu palcem żeby zobaczyć czy coś się zmieni. Stwierdziłem jednak że to trochę tandetny sposób, ale nie miałem już czasu na eksperymenty. Skręciłem więc wężyk jak był. Od tamtej pory zapalałem auto już chyba z 5 razy a ani razu silnik nie falował. Wszystko jakby ręką odjął póki co. I nie wiem o co chodzi bo założyłęm wężyk dokładnie tak jak był wcześniej.
Zdjąłem ten wąż, zapaliłem auto i zakrywałem go po prostu palcem żeby zobaczyć czy coś się zmieni. Stwierdziłem jednak że to trochę tandetny sposób, ale nie miałem już czasu na eksperymenty. Skręciłem więc wężyk jak był. Od tamtej pory zapalałem auto już chyba z 5 razy a ani razu silnik nie falował. Wszystko jakby ręką odjął póki co. I nie wiem o co chodzi bo założyłęm wężyk dokładnie tak jak był wcześniej.
I'll be back...
- Jacek75
- Gadatliwa bestia
- Posty: 960
- Rejestracja: czw kwie 10, 2008 09:16
- Lokalizacja: Kraków
- Auto: Golf Variant MK5 1.4 TSI 122hp
- Silnik: CAXA
- Kontakt:
ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
To znaczy, że masz dziurę na wężyku, albo uszkodzony jest zawór zwrotny w tym wężyku, albo masz uszkodzony króciec przy przepustnicy, albo uszczelka przy serwie albo samo serwo. Zdejm cały wąż i obejrzyj w dobrym świetle i podmuchaj sobie przez niego (zawór działa w kieruku do silnika).
Albo poprostu był źle założony.
Albo poprostu był źle założony.
TSI RULEZ. Retrofit: tempomat, lampki ostrzegawcze drzwi, TPMS, DRL, doświetlenie zakrętów; VCDS 11 kodowanie, kasowanie błędów.
ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
Póki co nic się nie dzieje więc zostawiam, ale dzięki Andrzej1, Jacek75, za cenne wskazówki. Wiem jakby co do czego wracać. Jak problem się pojawi będę pisał co zrobiłem i czy coś to dało. pozdrawiam
I'll be back...
ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
No i rozkładam ręce... Za wcześnie się pochwaliłem że jest dobrze bo dzień po napisaniu posta problem się ponowił.
Sprawdziłem dokładnie wąż z serwa, zaworek i wszystkie inne wężyki gumowe którymi płynie powietrze. Jeden nawet wymieniłem bo był trochę sparciały. Nie zmieniło to oczywiście nic. Wszystkie inne są na bank szczelne, zaworek również ok. Nie mam pojęcia co to może być. Mówicie że samo serwo ale jeśli tak to chyba objawy powinny utrzymywać się cały czas, a tu tylko przy zapalaniu...
Pewien mechanik rzucił mi taką tezę, że być może są już luzy na pierścieniach w silniku i jak jest zimny to nie daje tyle powietrza na wspomaganie hamulca, dlatego pedał jest twardy, a przy dodaniu gazu i na ciepłym silniku jest już dobrze. Tylko skąd byłoby to falowanie? A czy może być to związane z tym że kończą mi się tarcze hamulcowe z tylu?
Sprawdziłem dokładnie wąż z serwa, zaworek i wszystkie inne wężyki gumowe którymi płynie powietrze. Jeden nawet wymieniłem bo był trochę sparciały. Nie zmieniło to oczywiście nic. Wszystkie inne są na bank szczelne, zaworek również ok. Nie mam pojęcia co to może być. Mówicie że samo serwo ale jeśli tak to chyba objawy powinny utrzymywać się cały czas, a tu tylko przy zapalaniu...
Pewien mechanik rzucił mi taką tezę, że być może są już luzy na pierścieniach w silniku i jak jest zimny to nie daje tyle powietrza na wspomaganie hamulca, dlatego pedał jest twardy, a przy dodaniu gazu i na ciepłym silniku jest już dobrze. Tylko skąd byłoby to falowanie? A czy może być to związane z tym że kończą mi się tarcze hamulcowe z tylu?
I'll be back...
Re: ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
Witam
Wyrażnie napisałem,zatkaj otwór w kolektorze ssącym.Nie wyczytałem czy to zrobiłeś.
Pozdrawiam.Andrzej.
Wyrażnie napisałem,zatkaj otwór w kolektorze ssącym.Nie wyczytałem czy to zrobiłeś.
Pozdrawiam.Andrzej.
ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
zatykalem. Kiedy kruciec nie był zatkany obroty były wyższe, przy zatykaniu były takie jak być powinny ale falowanie nie ustępowało.
Dzisiaj stojąc na skrzyżowaniu na biegu jałowym delikatnie dodałem gazu tak do 1000 obrotów i zwolniłem pedał. Silnik na jakieś 5 sekund zaczął falowac, a był już rozgrzany. Mam też czasami wrażenie że ujmując gazu podczas jazdy samochód się jakby na chwilę dławi.
Dzisiaj stojąc na skrzyżowaniu na biegu jałowym delikatnie dodałem gazu tak do 1000 obrotów i zwolniłem pedał. Silnik na jakieś 5 sekund zaczął falowac, a był już rozgrzany. Mam też czasami wrażenie że ujmując gazu podczas jazdy samochód się jakby na chwilę dławi.
I'll be back...
- Jacek75
- Gadatliwa bestia
- Posty: 960
- Rejestracja: czw kwie 10, 2008 09:16
- Lokalizacja: Kraków
- Auto: Golf Variant MK5 1.4 TSI 122hp
- Silnik: CAXA
- Kontakt:
ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
To mamy następujące możliwości:
1. Test serwa: na zgaszonym powciskaj pedał parę razy, aż stwardnieje i podejdzie maksymalnie do góry. Trzymając naciśnięty pedał odpal auto, pedał powinien opaść natychmiast pod nogą. Jak nie to serwo masz do wymiany.
Dodatkowe objawy: syczenie w okolicy pedału lub przy serwie pod maską. Twój mechanior lekkie *#cenzura#* opowiada, byłby problem z odpaleniem auta. Jeżeli nie widzisz nigdzie dziury w układzie podciśnienia, nie słyszysz jej (sprawdzał samostartem? to zostaje chyba tylko vag i logowanie.
2. Objaw serwa jest wtórnym objawem, spowodowanym niestabilną pracą silnika, a ta z kolei jest spowodowana mechaniczną/elektryczną usterką bądź złym składem mieszanki. Co do złego składu: lewe powietrze, za dużo beny lub logujemy, a więc:
3. Kolega zdejmie wężyk z regulatora ciśnienia paliwa, zatka wężyk palcem, odpali i popatrzy czy z regulatora mu benzyna nie leci. A potem sprawdzi ustami czy zawór EVAP (N80) jest zatkany na zgaszonym silniku.
1. Test serwa: na zgaszonym powciskaj pedał parę razy, aż stwardnieje i podejdzie maksymalnie do góry. Trzymając naciśnięty pedał odpal auto, pedał powinien opaść natychmiast pod nogą. Jak nie to serwo masz do wymiany.
Dodatkowe objawy: syczenie w okolicy pedału lub przy serwie pod maską. Twój mechanior lekkie *#cenzura#* opowiada, byłby problem z odpaleniem auta. Jeżeli nie widzisz nigdzie dziury w układzie podciśnienia, nie słyszysz jej (sprawdzał samostartem? to zostaje chyba tylko vag i logowanie.
2. Objaw serwa jest wtórnym objawem, spowodowanym niestabilną pracą silnika, a ta z kolei jest spowodowana mechaniczną/elektryczną usterką bądź złym składem mieszanki. Co do złego składu: lewe powietrze, za dużo beny lub logujemy, a więc:
3. Kolega zdejmie wężyk z regulatora ciśnienia paliwa, zatka wężyk palcem, odpali i popatrzy czy z regulatora mu benzyna nie leci. A potem sprawdzi ustami czy zawór EVAP (N80) jest zatkany na zgaszonym silniku.
TSI RULEZ. Retrofit: tempomat, lampki ostrzegawcze drzwi, TPMS, DRL, doświetlenie zakrętów; VCDS 11 kodowanie, kasowanie błędów.
ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
cześć,
Jeżeli chodzi o wężyki to nie znalazłem żadnej nieszczelności, ani pod maską ani przy pedale hamulca.
Ponadto zrobiłem to o czym napisałeś czyli, zdjąłem wężyk z regulatora ciśnienia, benzyna w żadnym razie się z niego nie wydobywa. Zawór n80 też oceniam na sprawny bo przy zgaszonym silniku nie da się ani w niego dmuchnac ani też zassac powietrza. Przy włączonym silniku jak zawór się włączy (cyka) to przepuszcza powietrze. Test serwa też ok, przy zapalaniu pedał wpada.
Pisałes o niewłaściwej mieszance i właśnie to obstawiam. Byłem kilka dni temu na przeglądzie i gość zrobił mi pomiar spalin. Okazało się że przekroczone są ponad dwukrotnie. Widziałem odczyt i węglowodory (powinno być 100 było 220) a dwutlenek węgla (powinno być 0.3 było 0.66). Powiedział mi że prawdopodobnie mieszanka jest zbyt bogata bo przerzuca niespalone paliwo.
Jeżeli chodzi o logowanie to nie wiem za bardzo nawet co to jest bo nie mam z tym doświadczenia ale mam możliwość pożyczenia skanera vag (adaptowalem nim kiedys przepustnice). Także jeżeli logowanie ma coś wspólnego z możliwościami tego urządzenia to proszę o pomoc.
Jeżeli chodzi o wężyki to nie znalazłem żadnej nieszczelności, ani pod maską ani przy pedale hamulca.
Ponadto zrobiłem to o czym napisałeś czyli, zdjąłem wężyk z regulatora ciśnienia, benzyna w żadnym razie się z niego nie wydobywa. Zawór n80 też oceniam na sprawny bo przy zgaszonym silniku nie da się ani w niego dmuchnac ani też zassac powietrza. Przy włączonym silniku jak zawór się włączy (cyka) to przepuszcza powietrze. Test serwa też ok, przy zapalaniu pedał wpada.
Pisałes o niewłaściwej mieszance i właśnie to obstawiam. Byłem kilka dni temu na przeglądzie i gość zrobił mi pomiar spalin. Okazało się że przekroczone są ponad dwukrotnie. Widziałem odczyt i węglowodory (powinno być 100 było 220) a dwutlenek węgla (powinno być 0.3 było 0.66). Powiedział mi że prawdopodobnie mieszanka jest zbyt bogata bo przerzuca niespalone paliwo.
Jeżeli chodzi o logowanie to nie wiem za bardzo nawet co to jest bo nie mam z tym doświadczenia ale mam możliwość pożyczenia skanera vag (adaptowalem nim kiedys przepustnice). Także jeżeli logowanie ma coś wspólnego z możliwościami tego urządzenia to proszę o pomoc.
I'll be back...
- Jacek75
- Gadatliwa bestia
- Posty: 960
- Rejestracja: czw kwie 10, 2008 09:16
- Lokalizacja: Kraków
- Auto: Golf Variant MK5 1.4 TSI 122hp
- Silnik: CAXA
- Kontakt:
ciąg dalszy falowania przy odpalaniu
Bez logowania nie sprawdzimy czy przyczyną jest niewłaściwa ilośc powietrza i dlatego dodaje paliwa czy poprostu daje za duzo paliwa bo np. leją wrtyskiwacze czy nie jest wlasciwie spalana mieszanka. Lakoniczny opis wyników pomiaru wskazuje, że mogą lac wtryskiwacze lub nieszczelny wydech pomiędzi silnikiem a katalizatorem. Jeżeli nie masz żadnego vaga to przygoda się kończy i do serwisu trzeba.
TSI RULEZ. Retrofit: tempomat, lampki ostrzegawcze drzwi, TPMS, DRL, doświetlenie zakrętów; VCDS 11 kodowanie, kasowanie błędów.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 34 gości