vurion pisze:one sa z passata b4 i to nie jest moj filmik... ja mam biale i wyskalowane do 240km/h // mialem identyczne objawy... odpialem lambde i jest ok szarpanie ustalo i silnik plynnie chodzi
Czytajcie ludzie zanim napiszecie.
U kolegi z tym szarpaniem jeżeli nie lambda to kopułka do wymiany i palec. Jak to nie pomoże spróbuj przelutować przekaźnik nr30 - wszystkie styki gdzie jest cyna.
-pawlo11 ...

Silnik chodzi wszystko gra po za odpalaniem... Ciężko pali jak by miał za małe ciśnienie ale szybko świeżo po odpaleniu jest ok. Myślę, że problemem może być pompa + wtryski gazowe które po zgaszeniu auta popuszczają gaz do kolektora i potem jak chce odpalić samochód dławi go bo za mało jest tlenu na odpalenie i dodatkowo odpala z benzyny.
Kolega z youtuba pisze:Wtryskiwacz nie domykał się i pomału schodziło ciśnienie gazu i przez za bogatą mieszankę w kolektorze (gaz ktory uszedł z wtrysku + benzyna ) i nie chciało zapalić...
To co na forum opisywałem problem z odpaleniem - to był gaz który popuszczał wtryskiwacz do kolektora. Podczas rozruchu zimnego silnika w kolektorze było dużo gazu i dodatkowo benzynowe wtryski podlewały benzyny, "przewietrzenie" silnika poprzez kręcenie rozrusznikiem powodowało że odpalał z trudnościami...
Wymieniłem wtryskiwacze i przeszło. To że szarpał tak jak na filmie - powodem była uszkodzona lambda. Czasem jak LPG zgubi masę to też nie chce wchodzić w obroty....