Panowie mam taki problem z moja instalacja landi renzo pacjent to golf 4 1.6 16v.
W piatek wymienilem z przy pomocy kolegi reduktor. Oczywiście zostal zakupiony jako nowy. Ale zaraz po zalozeniu dziwna sprawa bo przyjechalem do domu od kolegi i auto zaparkowalem tak ze bylo lekko z gorki (czy tez podgorke wiec nie ma znaczenia - próbowałem ) i jesli przyszedłem po paru minutach odpalic auto ooczywiście zagrzalo sie przelaczylo na lpg za pare sekund gdy obroty sa powyzej 1.5tys lpg sie wylacza i piszczy. Dodam ze zarankowalem full gazu. Ale jesli samochod staje na rowny nic sie nie dzieje i pracuje idealnie wszystko. O co tutaj chodzi? Czy jakas regulacja? Wcześniej na starym reduktorze tego nie bylo. Reduktor to

Model LI02
Czy jakis plywak w zbiorniku sie uszkodzil i jest to zbieg okoliczności?